Bractwo Czarnego Sztyletu
WITAMY!


Forum RPG
 
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  GrupyGrupy  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  

Share | 
 

 Łazienka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vharrior




PisanieTemat: Łazienka   Nie Sie 26, 2012 5:13 pm

***
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 11:07 am

Gdy wszedł z nią na rękach do łazienki postawił ją na ziemi.
- Nie ruszaj się. -Poprosił. Wolał aby na nic nie wpadła. W końcu tutaj było już zupełnie ciemno. Wampir zniknął i pojawił się zaczął zapalać świeczki które dały przytłumione światło. Zapatrzył się w płomyk jednej z nich. Ładny czyż nie? Otrząsnął się z tego.
- Ej V mam pomysł! Dosyp trochę tego niebieskiego proszku to buchnie na niebiesko. O ! o! Albo dodaj tez czerwony będzie fioletowy ogień! -Zaczął nawijać podniecony Rock. O tak on jego zapędy do pirotechniki były nie raz i nie dwa zabawne. Wampir się uśmiechnął. Odkręcił wodę gdy świeczki rozświetliły cała łazienkę. Wampir wyjął z szafki duży białe ręcznik. Położył go na pralce.
- Jakbyś czegoś potrzebowała to zawołaj. -Powiedział ruszając do drzwi.
- Ej Vijowaty?! CO ty do chuja Wacława wyrabiasz?! Ona tam będzie! -Zaczął dyplomatycznie Rock.
- No to co.... -Pomyślał Vharrior.
- I będzie NAGA! -Podsunął mu Rock.
- No to co.... -Znowu westchnął wampir.
- I będzie w naszej wannie, i będzie się myła naszą gąbką i w ogóle! Poza tym co z tobą nie wystarcza ci argumenty że będzie N A G A! -Wrzasnął Rock w jego głowie. Vharrior wyszedł z łazienki z uśmiechem. Ach te jego pogawędki ze swoją drugą osobowością. Wampir zamknął drzwi i oparł się o ścianę. Boże! Jak go korciło żeby tam wejść i wziąć ją. Nawet w wannie albo o! na pralce.
- Ha! i to ja mam niby zboczone fantazje... -Pomyślał ironicznie Rock.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 11:40 am

Gdy tylko jej stopy dotknęły podłogi grzecznie stała w miejscu. Gdy zaczął zapalać świeczki rozejrzała się po łazience. Wow to nie była mała łazieneczka jaka ona miała, a łazienka pierwsza klasa.
Godna króla- przeleciało jej przez głowę.
Obserwowała go jak zapalał świeczki. Z jednej strony był muskularny i miała wrażenie, ze zaraz zgniecie te świeczki, ale z drugiej obchodził się z nimi delikatnie. I to światło i cienie na jego posturze, wyglądał niesamowicie. okej nie bedzie przed sobą ukrywać, ze V zaczął ją kręcić jak nikt przedtem. Grzecznie odsunęła mu sie na bok gdy chciał sięgnąć ręcznik.
- Okej odparła i odprowadziła go wzrokiem. Ej tak szybko ucieka?
Chciała go zatrzymać ale już jej czmychnął. Może go tak potem zawołać by umył jej plecy ? W sumie całkiem kusząca myśl. Rozejrzała sie po półce pod lusterkiem. nie miała żadnej spinki, tu też nie widziała, ale szukaj damskich wynalazków w łazience faceta. Czasem to jest inteligentna. zakreciła wodę i spojrzała na ręcznik. coś ją podkusiło by go powąchać. Znów poczuła ten sam zapach, tyle, ze nieco silniejszy. I znów jej organizm zareagował w podobny sposób, ale teraz silniej. ba poczuła jak napreżają sie jej sutki. Vharrior działał na nią jak narkotyk.
Potem spojrzała na drzwi. mogła dać sobie rękę uciąć, ze tam stał. Wpadła jej do głowy mała szatańska myśl. nacisnęła na klamkę i uchyliła drzwi. Była ciekawa jego reakcji, ale żeby nei czekać na marne odwruciła się tyłem i zaczęła rozbierać.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 12:06 pm

A stał a w jego głowie i ciele toczyła się walka. Walka pomiędzy tym miłym szarmanckim Vharriorem który chce się z nią zaprzyjaźnić i zdobyć jej zaufanie a z Vharriorem który tylko myśli jak wspaniale było by w nią wejść a potem się w niej poruszać bez względu na jej zgodę. Wyciągnął z kieszeni skręta i go zapalił.
- Ale V pomyślmy logicznie. Podoba ci się? Pociąga cię? Jest teraz w twojej łazience. To dlaczego kurwa tam nie wejdziesz i jej nie weźmiesz? -Zaczął rozmyślać Rock.
- Bo nie jestem takim zboczeńcem jak ty. -Stwierdził w myślach wampir.
- No właśnie! Dlatego ty mnie wypuścisz ja ja przelecę ale nie przyznam się że to ja i ona pomyśli że to ty!- Wygłosił swoją mądrość psychopata w jego ciele.
- Nie dziękuję...-Stwierdził Vharrior. Rock już chciał coś powiedzieć gdy wampir usłyszał jak drzwi się otwierają. Mężczyzna czmychnął w głębszy cień. Nie chciał aby go wzięła za podglądacza. Wiedział że się odsunęła i nie mógł się powstrzymać. Zbliżył się do drzwi i oparł się o ich framugę. Światło świec go oświetlało i łatwo zdradzało jego obecności ale... nie mógł się oprzeć. Musiał ją zobaczyć. Gdy zaczęła się rozbierać... gdy ściągnęła bluzkę i zobaczył jej plecy. Tą nieskazitelną skórę. Myślał że go rozsadzi. Zdematerializował się za nią łapiąc ją za ramiona i przyciskając do ściany. Zniżył głowę i powąchał ją. Pachniała czymś takim... delikatnym ale też drapieżnym. Zamruczał upajając się jej zapachem który działał na niego od razu. W powietrzu uniósł się jego zapach.
- Moja... -Wyszeptał cicho nie mogąc się powstrzymać. Wampir trzymał ją pewnie tak aby mu nie uciekła.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 12:38 pm

Wziąć za podglądacza? No bez przesady, sama w końcu otwarła mu drzwi i zapraszała do środka. Bardziej by się zdziwiła, gdyby poszedł do salonu, siadł na kanapie i nic nie robił poza zbijaniem bąków. Ale jego reakcja była bardziej niż błyskawiczna, nie zdążyła ściągnąć nawet stanika, kiedy nagle pchnął ją na ścianę. nawet się nie opierała. Odwróciła tylko głowę przez ramię i uśmiechnęła się zadziornie. Jego zapach działał na nią jak wabik, był niesamowity, jeszcze jego bliskość i dotyk... Arluen była nakręcona i V pewnie mógł wyczuć jej podniecenie. Otarła się zalotnie biodrami o niego. Fakt, że w tych sprawach nie miała doświadczenia, ale zdawała się na swój instynkt, ciało wie co ma robić. No i pytał ja o stanik...ma teraz okazje się przekonać jaki nosi rozmiar.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 12:54 pm

O matko ona chyba chce go doprowadzić do szału! Kidy się tak na niego ocierała drażniąc się z nim. Vharrior złapał ją mocniej. Jezu! Cholernie się piłował żeby jej nie zrobić krzywdy. W końcu był niedawno po przemianę jego ciało zadało seksu i krwi niemal na każdym kroku. Jej zapach go oszałamiał i otumaniał. Musiał ją mieć musiał i koniec nikt go przed tym nie powstrzyma. Włożył nogę pomiędzy jej nogi rozstawiając je nieco. Przycisnął się do niej tak że mogła wyczuć jego erekcje.
- Jeszcze mogę przestać... -Wyszeptał jej do ucha zmysłowym i drapieżnym głosem. Ciepły oddech wampira owiał jej kark.
- V błagam nie bądź głupi nie zostawiaj jej teraz! -Spanikował Rock.
- Zamknij się. -Upomniał go Vharrior. Wampir teraz nawet nie zwracał na niego uwagi. Za bardzo liczyła się teraz Arluen. Taka mała krucha i delikatna w jego ramionach. Jej bliskość.... on oszaleje jeśli jej zaraz nie weźmie.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 1:13 pm

oszaleć, to samo może powiedziec dziewczyna. była w takim amoku, ze nawet nie chciała myśleć, że V ot tak po prostu sobie pójdzie ! Poządała go, chciała zasmakować jego ust i w sumie nie tylko. Chciała doprowadzić to wszystko do końca, a potem leżeć padnięta przy nim i móc się wtulić w jego ciało. Możliwe że oszalała, ale miała to gdzieś. Gdy wcisnął udo miedzy jej nogo poszerzyła rozkrok, a potem wygięła się w łuk czując jego nabrzmiała erekcje na swoim sednie. Poczuła jak robi sie wilgotna, a od jego oddechu przechodzą ja miłe dreszcze po plecach.. Wcale nie miała nic przeciwko by dominował. wręcz przeciwnie.
- Czy ja wyglądam na niechętną- odparła podobnym ciepłym i zmysłowym głosem. - Możesz sie przekonać jaki nosze rozmiar stanika - dodała uśmiechając się lekko.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 1:21 pm

- Postaram się być delikatnym. -Powiedział cicho jej do ucha. Wyczuł jej podniecenie i to że robi się mokra. Matko był pełen podziwu dla swoich spodni że jeszcze się nie rozdarły. Wampir jedną ręką złapał ją za kark drugą przejechał wzdłuż jej kręgosłupa potem przez pośladek aż do jej sedna. Zwinnie rozpiął jej zamek i jego dłoń znalazła się pod spodniami. O matko był u bram raju. Potarł jej kobiecość czując na dłoni wilgoć. Zamruczał i instynktownie zaczął poruszać biodrami ocierając się o nią. Wampir szybko odwrócił ją przodem do siebie. Nie wyjmował dłoni z jej spodni a wręcz przeciwnie. włożył je pod jej majtki tak że teraz nic nie blokowało mu dostępu. Złapał w jedną rękę jej ręce i przygwoździł swoją do ściany nad jej głową. Spojrzał na nią z dzikim pożądaniem w oczach. Wbił się w jej wargi całując namiętnie dłonią poruszał na jej kroczu.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 5:11 pm

Ogarnęła ja fala dreszczy gdy tylko przejechał jej po kręgosłupie. To było niesamowite uczucie. zamruczała cicho gdy mocował się z rozporkiem a potem buszował miedzy nogami. Odruchowo zgrała sie z jego ruchami ocierając się o jego biodra, ale z wyczuciem. za jego sprawą odwróciła się plecami do ściany wyginając się lekko w łuk podkreślając tym swoje atuty. Spojrzała też w jego oczy, z zadziornym błyskiem w swoich. Czekała na jego ruch a potem oddała mu pocałunki z pasją i odrobiną agresji. Co prawda V dominował, ale nie zamierzała być do końca grzeczną i potulną dziewczynką. skupiła się całkowicie na nim i tylko na nim, świeczki i gorąca woda tylko dodawały uroku całej sytuacji.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 5:20 pm

O nie nie on dominacji tak łatwo nie odda. Nie było nawet takiej mowy. Wampir jednym szybkim ruchem zdarł z niej spodnie pozostawiając na niej jednak majtki. okey może przesadził z siłą ale nie mógł teraz logicznie pomyśleć. Złapał ją za biodra i uniósł do góry tak aby go oplątał nogami. Trzymał ręce na jej pośladkach i całował ją namiętnie. O matko! Miała takie wspaniałe usta takie miękki i ciepłe. Oparł ja plecami o ścianę nie przestając całować. I tak długo wytrzymał teraz miał zamiar ją wziąć tylko dla siebie. Nikt inny nawet jej dotknąć nie będzie mógł. Wampir Zaczął poruszać biodrami ocierając się erekcją o jej sedno. Matko gdyby nie te majtki i jego spodnie już dawno by w nią wszedł. Fakt gorąca woda świece dawały dużo uroku temu wszystkiemu.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 5:33 pm

Ona nawet nie zamierzała się zamieniać rolami. Broń boże, jej to odpowiadało: być w jego rękach i to dosłownie. Poddawała się też cokolwiek z nią robił. Szybko załapała co miał na myśli i oplotła jego biodra udami. Jego wciskającej erekcji nie dało się nie czuć, ba dziwiła się, ze bariera z ubrań skutecznie blokuje ich zamiary. pchnęła lekko biodra do przodu by wbił się jeszcze bardziej, albo ustąpi ubranie albo oni, zakładała ze to pierwsze. ba zamierzała nawet mu w tym pomóc. Zjechała rękami na jego rozporek i rozpięła na tyle ile mogła, musnęła też palcami jego gotową do akcji męskość.
Nie przestawała całować, własciwie przy pocałunkach doleciała. Jego usta smakowały tak słodko i były tak przyjemnie ciepłe... Pod wpływem impulsu wsunęła mu język w usta.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 6:02 pm

Zamruczał zadowolony. Dobrze że odpowiadała na jego zachowanie. W końcu dobrał się do niej. A to było warte zachodu. Gdy dotknęła jego męskość warknął zadowolony. Po chwili pozbył z siebie spodni. Jego członek dumnie się prężył nie mogąc się doczekać kiedy będzie mógł sprawić samicy dogłębną przyjemność. Vharrior postawił ją nagle na ziemi. Uklęk przed nią. Złożył delikatny pocałunek na wewnętrznej stronie ud. Potem wystawił język i przejechał nim po jej kobiecość. Tak chciał spróbować jej smaku. Gdy tylko jej soki znalazły się na jego języku przeszedł go miły dreszcz. Westchnął i zaczął ją pieści.
- O boże V... wypuść mnie na chwilę! Błagam cie! No dalej! -Zaczął się przebijać Rock. O matko.. nie tera. Vharrior na chwilę sie od niej odsunął. Okey Rock nigdy się nie chciał przebić w takiej sytuacji.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Czw Sie 30, 2012 6:25 pm

Przez moment troche sie przestraszyła jego warknięcia, nei wiedziała jak to odebrać. Ale skoro mu to nie pzreszkadzało. to mogła dalej robić swoje. Nie mniejsze zdziwienie było, jak postawił ją na ziemi, pocałunek jaki jej złożył był dla niej zaskoczeniem jednak miłym. to było całkiem coś innego, nawet jakby szacunek, z czym się nigdy nie spotkała. ułatwiła mu dostęp do jej skarbu i jęknęła z rozkoszy. Nawet jakby się hamowała, to i tak nie powstrzymała by dzięków. Ba oddychała tak szybko, zę była prawie na granicy orgazmu, wiec gdy V na chwile przestał uznała, że dał jej trochę odsapnąć. Pojęcia nie miała o obecności rocka w jego głowie.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Sie 31, 2012 2:21 pm

O matko nie mógł się potrzymać i niestety to się stało. Rock przejął nad nim kontrolę. Bardzo źle bardzo. Mężczyzna błyskawicznie złapał Arluen nie przejmując się tym czy jest delikatny czy nie.
- V ciapa nic nie umie zrobić dobrze.... -Mruknął jakby sam do siebie. Złapał ją mocno za ramiona i bezceremonialnie pozbył z siebie resztę ubrania i wszedł w nią nawet nie siląc się na jakąkolwiek delikatność. O matko! Było zajebiście. Zaczął się w niej poruszać.
- Rock! Przestań! Zostaw ją! -Zaczął krzyczeć w głowie wampira Vharrior który został zepchnięty na drugi plan. Matko ale się porobiło. To było takie niesprawiedliwe. Zawsze na tym cierpiał Vharrior bo Rock robił to co nie powinien a potem szło na niego. Tym czasem Rock korzystając z tego że jest u władzy zerwał z niej stanik i nie przestając poruszać biodrami złapał ją za piersi.
- E... myślałem że będą fajniejsze. -Rzucił.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Sie 31, 2012 2:39 pm

E dobra miał być delikatny, przynajmniej tak mruczał na początku . Aż tak bardzo do poniosło ? O obecności v nie miała pojęcia, wiec nagła zmiana zachowania ją zaskoczyła. Tak jak przedtem nawet się nie broniła, choć zacisnęła zęby gdy ją "delikatnie" złapał. Obrona sensu nei miała, raz, ze była napalona, a dwa co ona mała biedna zrobić miała? Inna sprawa,to to, zę wolała być tą uległą. gdy on się pozbywał ubrania usiadła na pralce, tak było po prostu lepiej, choć i tak dla niego pewnie ważyła tyle co piórko. Wszedł w nią dość boleśnie. nie że nie robił tego wcześniej, ale miał się czym pochwalić, a brutalność nie poprawiała sytuacji. po chwili jednak ból zelżał i było tylko lepiej. Objęła go udami, i wygęła w łuk gdy pozbył sie z niej ostatniej czesci bielizny odsłaniając sztywne sutki. .
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Sie 31, 2012 3:21 pm

Vharrior w końcu opamiętał swoje ciało i znowu przejął kontrolę. Odskoczył od dziewczyny. Wbił w nią przepraszające spojrzenie.
- V ty kretynie co ty robisz?! Już ją miałem! -Wrzeszczał Rock w jego głowie.
- Nie będziesz ją mieć słyszysz! -Pomyślał Vharrior.
- Co ty pierdolisz?! Nie gadaj że się w tej smarkuli zakochałeś! -Rzuciło jego drugie ja.
- Zamknij się już! -Pomyślał zirytowany. Vharrior wziął wdech.
- Przepraszam... -Mruknął.
- Myślę że powinnaś wziąć kąpiel i położyć się spać. -Dodał wyraźnie niezadowolony z tego co zrobił. Wampir zasłonił się ręcznikiem i ruszył do drzwi. Matko nigdy tak nie miał aby Rock się przebijał w takiej chwili. To takie niesprawiedliwe!
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Sie 31, 2012 5:12 pm

Ej no bez jaj? Tak po prostu sobie wychodzi i przeprasza? W sumie to za co przeprasza? Przecież każdego może ponieść. Dobra niby mruczał, ze ma byż delikatny, ale nie było xle. Zawsze mógł wpaść na pomysł krępowania, bicia i coś w tym stylu. troche ostrego uniesienia nie zaszkodzi. Zresztą i Arluen dała się ponieść emocjom, dała im się obezwładnić, Vharriorowi też uległa. Jej to odpowiadało, jeśli nie to zaczęła by się szamotać, a nic takiego się przecież nei wydarzyło. więc za co on cholera w końcu przeprasza? I czemu do diaska skończył tak nagle w najlepszym momencie?!
Spojrzała na niego zaskoczona, a potem gdy się odwrócił by wyjść ześlizgnęła się z pralki i złapała go za ramię i lekko pociągnęła w tył. Nie za mocno, ale stanowczo.
- Zostań, nic się nei stało - odparła i wbiła w niego wyczekujące spojrzenie. A to, że pewnie jutro nie bedzie mogla chodzić to inna bajka.
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Sie 31, 2012 6:05 pm

Wampir się zatrzymał. Spojrzał na nią z ociągnięciem. Matko boska. Vharrior uśmiechnął się.
- Nie powinienem tracić nad sobą panowania. Nie chce cie skrzywdzić. -Powiedział. Wampir się uśmiechnął nikle. Ponownie ją objął i przyciągnął do siebie, zaczął ją namiętnie całować. Zaraz po tym cofnął się tak że wylądował w wannie z woda ciągnąc ją za sobą. Wyglądało to mniej więcej tak. On siedział oparty plecami o brzeg wanny a ona siedziała na nim okrakiem. Mężczyzna przejechał dłońmi po jej plecach aż od karku po pośladki. Boże miała taką miękką i gładka cerę. Uśmiechnął się do niej ponownie całując. Bogu dzięki Rock siedział cicho.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Pią Sie 31, 2012 7:17 pm

Żadna tam matka tylko Arluen. Chciała jeszcze coś odpowiedzieć, ale już nie dał jej okazji. zaczęła odwzajemniąc namiętne pocałunki odruchowi idąc tam gdzie prowadził. A potem gdy się zorientowała co cwaniak zamierza już było za późno. Pisnęła i wyładowała razem z nim w ciepłej wodzie. Pod wpływem wody jakby jego skóra zrobiła się bardziej miękka. Zaśmiała się i odrzuciła mokre włosy do tyłu i przysunęła się do niego bliżej. Musnęła dłonią jego dumie prężącą się męskość. Potem znów zaczęła odwzajemniać jego pocałunki. W całej tej pianie wyglądał imponująco a jednocześnie troche jak dziecko..
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Wto Wrz 04, 2012 2:27 pm

A no tak tak oczywiście bo to Vharrior. On zawsze wygląda jak mały niewinny aniołek. Taki słodki i kochany za którym dziewczęta się uganiają. Gdy jej palce zahaczyły o jego nabrzmiałą męskość wydał z siebie cichy pomruk. W powietrze uniósł się ponownie ten korzenny zapach. Wampir całował ją a jej dłoń pokierował na swoją męskość. Muah! On to się umie ustawić. Gdy miał wolną jedną rękę zaczął gładzić ją po udzie a potem dotarł do jej sedna. Zaczął pocierać jej najczulszy punkt przy czym uśmiechnął się łobuzersko. Tak! świece + wanna + woda + kobieta + mężczyzna = SEX przez duże s e x. O tak wampir był w swoim świecie. Ale spokojnie i tak się hamował aby się na nią nie rzucić.
Powrót do góry Go down
Arluen




PisanieTemat: Re: Łazienka   Wto Wrz 04, 2012 4:44 pm

Jeśli Vharrior to aniołek, to pewnie Rock miał różki,ogonek, kiełki i widły gratis. Ale do znajomości z rockiem się nie spieszyła. Chciała się z nim trochę podroczyć, ale gdy ją naprowadził złapała jego męskość w dłoń i i zaczeła poruszać by sprawić mu przyjemność. W odpowiedzi na jego łobuzerski uśmieszek, też cwanie się uśmiechnęła, jęknęła cicho gdy zaczął buszować tam na dole. Jeśli chciał ją doprowadzić tym do orgazmu, to praktycznie już mu się to udało. nawet nie próbowała nad sobą panować no bo i po co.
Ii fakt otoczenie było całkiem romantyczne i niezapomniane. Do całości brakło tylko jakieś kolacji z winem,ale to zawsze mozna nadrobić. No i jeszcze z jakim mężczyzną właśnie leżała we wannie ! I weź tu myśl o samym myciu...
Powrót do góry Go down
Vharrior




PisanieTemat: Re: Łazienka   Nie Wrz 09, 2012 1:35 pm

Wampir zamruczał zadowolony. Nie długo trwało aby był podniecony na maksymalnym poziomie. Vharrior przyspieszył nieco ruszy dłoni między jej nogami. Nagle złapał ją za biodra i wciągnął na siebie.
- No to chodź do mnie. -Powiedział a raczej wymruczał jej do ucha liżąc i całując je. Naprowadził Arluen na swojego członka i wszedł w nią. Jęknął odchylając głowę do tyłu. Zaczął się w niej poruszać najpierw powoli a potem przyspieszył. Mmm zajebiście. Wampir schylił głowę i zaczął ustami pieścić jej biust. Lizał i ssał sutki. Dłońmi trzymał ją za biodra dyktując tępo. W powietrzu uniósł się jeszcze silniejszy zapach. Ten korzenny taki inni.

*po kilku godzinach*
Po udanym stosunku V się przeciągnął wstając. Zaczesał włosy do tyłu. Ubrał się i napisał kartkę dla dziewczyny że wychodzi ale wróci i żeby czekała po czym wyszedł.

z.t
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łazienka   Today at 3:37 pm

Powrót do góry Go down
 
Łazienka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Łazienka Chłopców
» Łazienka Prefektów
» Łazienka Jęczącej Marty
» Duża Łazienka
» Łazienki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu :: Miasto :: Caldwell :: Apartamentowce



 :: Mieszkanie Vharriora
-
Skocz do: