Bractwo Czarnego Sztyletu
WITAMY!


Forum RPG
 
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  GrupyGrupy  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  

Share | 
 

 Korytarz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aghres
Admin


Krwiczka : nieoficjalnie Lexie.
Ubranie : tak jak na zdjęciu.

PisanieTemat: Korytarz   Wto Sie 21, 2012 10:34 pm




[You must be registered and logged in to see this image.]



***
Powrót do góry Go down
http://black-dagger-reunion.hot-me.com
Aghres
Admin


Krwiczka : nieoficjalnie Lexie.
Ubranie : tak jak na zdjęciu.

PisanieTemat: Re: Korytarz   Wto Sie 21, 2012 10:39 pm

> Sal's - Stolik Pierwszy //

Wszedł, po cichu zdją buty, zdją płaszcz zapominając o tym że powinien pomóc Lexie. Był zbyt zamyślony by dostrzec nawet że młoda psanka przebiegła jak wicher przez korytarz.
Spojrzał w zawieszone na ścianie lustro w drewnianej zdobionej oprawie. Pamiątce z Maroco. Jego wzrok był pusty.
- Może chciałabyś wyjechać? -zapytał.
Co prawda po Bentley Mars nie kręci się tylu reduktorów.


………………………………………………………………………………………………………♦

"My good sir, I do believe you are in need of recreational sexual activities. "
[You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
http://black-dagger-reunion.hot-me.com
Lexie



Krwiczka : jak na razie niczyja
Ubranie : schludne
Wygląd : nieprzeciętny

PisanieTemat: Re: Korytarz   Wto Sie 21, 2012 11:54 pm

//restauracja

Gdy on się rozbierał i zrzucał swoje rzeczy ona stała bez ruchu, tuż przy drzwiach. Oparła się o nie jak by stanowiły jedyną podporę tego wieczoru. Aghres był zdziczały i o mało nie potrącił psanki, ale cóż, dziewczyna jak by tego nie zauważył szczebiotała i biegała dokoła niego. A Lexie? Lex tylko stała oparta o drzwi i nawet nie drgnęła i nie odpowiedziała na pytanie.
To był dziwna sytuacja. Lex nie czuła się tu pewnie, bo to był jego dom, nie jej. Do tego on był chyba na nią zły i Lex nie chciała pogarszać sytuacji, ale nie wiedziała co ma zrobić. Nie mogła pójść do pokoju, bo nie miała tu pokoju.
To była ciężka sytuacja, przynajmniej dla niej. Zostawała opcja, że wróci do siebie, do swojego mieszkanka i da mu czas na ochłonięcie. Więc gdy tylko psanka się zmyła... Lex postanowiła powiedzieć że wraca chyba do siebie.
- Nie chce wyjeżdżać - odparła cicho, ledwie słyszalnie. Ze spuszczonym wzrokiem pomału zaczęła dalszą część wypowiedzi.
- Aghres.... ja. Chyba będzie lepiej, jak dziś wrócę do siebie - Już by wolała, by się wściekał, niż tę ciszę i jego puste spojrzenie.
Powrót do góry Go down
Aghres
Admin


Krwiczka : nieoficjalnie Lexie.
Ubranie : tak jak na zdjęciu.

PisanieTemat: Re: Korytarz   Sro Sie 22, 2012 12:02 am

- Nie wrócisz, bo mam dla ciebie niespodziankę. Przemeblowałem całą sypialnię specjalnie dla ciebie. -poprawił włosy i spojrzał na nią odzyskując życie w lekkim uśmiechu. Wzią ją za rękę i pocałowal czule w policzek.
Pomógł jej zdjąć płaszcz a raczej wymusił tym to że zostaje. Przecież itak jej nie wypuści. Wiedząc że zło czai się wszędzie nie wypuścił by jej chyba nawet po bułki do sklepu.

// Sypialnia //


………………………………………………………………………………………………………♦

"My good sir, I do believe you are in need of recreational sexual activities. "
[You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
http://black-dagger-reunion.hot-me.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Korytarz   Today at 6:17 pm

Powrót do góry Go down
 
Korytarz
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Tajemniczy korytarz
» Korytarz w lochach
» Korytarz na II piętrze
» Korytarz
» Korytarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu :: Miasto :: Caldwell :: Dzielnice Mieszkalne :: Dom Agrhresa-
Skocz do: